Relacja z targów Cersaie 2014

crsaie 5a

 

Bolońskie Cersaie to nie tylko największe i najważniejsze targi ceramiczne na świecie. To przede wszystkim miejsce w którym swoje premiery mają niemal wszystkie najciekawsze kolekcje płytek jakie pojawiają się na rynku. To tutaj najwybitniejsi, światowi designerzy prezentują swoje najbardziej udane projekty. Wreszcie, to w tym miejscu rodzą się i odchodzą do historii wszystkie obecne w ceramice trendy.Z naszej perspektywy, to co było najbardziej interesujące na tegorocznym Cersaie można streścić w pięciu punktach: nadruk cyfrowy, heksagonalne kształty, powrót marmurów, płytki wzorzyste oraz cały czas będące na topie drewno i beton.

Digital Printing czyli nadruk cyfrowy jest technologią która rozwija się w niesamowitym tempie. To do czego obecnie zdolne są drukarki nanoszące wzory na płytki zachwycało nas i zdumiewało jednocześnie. Jakość oraz głębia kolorów a także niezwykle precyzyjnie nanoszone detale pozwalają projektantom tworzyć istne dzieła sztuki. Dwa wyjątkowo jaskrawe przykłady pokazujące jak dobry nadruk potrafi oszukać nasze zmysły to kolekcja Vie Della Pietra z Emil Ceramica oraz Colorado z fabryki Zirconio. Pierwsza, to doskonała imitacja kamienia z charakterystycznymi dla tego materiału ubytkami i zagłębieniami. W rzeczywistości powierzchnia tych płytek jest jedynie delikatnie pofałdowana a widoczne ubytki są perfekcyjnie wykonanym nadrukiem. Dzęiki takiemu rozwiązaniu uzyskamy piękną i jednocześnie praktyczną powierzchnię. Colorado natomiast to przykład niezwykle skomplikowanego i zróżnicowanego wzoru. Wykonanie takich płytek jeszcze kilka lat temu byłoby niemożliwe. Digital Printing to prawdziwy przełom w technologii produkcji i możemy być pewni że jeszcze nie raz nas zaskoczy.

Heksagonalne kształty czyli płytki z sześcioma kątami – pierwsze, nieśmiałe próby wypromowania płytek o większej niż cztery liczbie boków były podejmowane już wcześniej jednak dopiero teraz producenci uznali, że rynek jest wreszcie gotowy na tą niemałą rewolucję. Można to było zauważyć, obserwując prawdziwy wysyp płytek heksagonalnych, zarówno tych w regularnym jak i nieregularnym kształcie. Oryginalność oraz świeżość prezentowanych form skutecznie przykuwały również naszą uwagę. Jedną z najciekawszych propozycji pokazała hiszpańska fabryka Peronda. Była to kolekcja Argila i wchodzące w jej skład płytki heksagonalne Origami Blanco, Origami Gris oraz Origami Negro w rozmiarach 25,8×30 cm.

Powrót płytek imitujących naturalny marmur był możliwy głównie dzięki nowym technologiom produkcji. Zarówno nadruk cyfrowy jak i możliwe do uzyskania coraz to większe formaty płytek gresowych sprzyjają temu aby fabryki na nowo powróciły do produkcji sprawdzonych kamiennych wzorów. Niektóre propozycje były tak dopracowane, że prezentowana kopia mogła zawstydzić oryginał. Na szczególną uwagę zasłużyły tu kolekcje Crystal z fabryki Argenta oraz Muse z Unicom Starker.

Pod pojęciem płytek wzorzystych rozumiemy wszystkie kafelki zdobione najróżniejszymi motywami graficznymi, ornamentami lub wzorami geometrycznymi. Często również przypominają swoim wyglądem patchwork. Naszym zdaniem najlepsze propozycje można było zobaczyć na ekspozycji takich producentów jak Realonda i Equipe.

Drewno i beton królują na targach od dobrych kilku lat. Na każdym niemalże kroku wystawcy udowadniali nam, że ilość form, kolorów oraz struktur jakie można nadać płytkom drewnopodobnym jest nieograniczona . Wśród najciekawszych propozycji „desek” bez wątpienia znalazły się dwie nowe kolekcje z fabryki Zirconio. Prezentacja długich, mierzących 120 cm płytek Kalahari oraz Cover okazała się być nie lada wydarzeniem. Piękny wygląd tych potężnych kafli oraz mocny gresowy podkład naprawdę robiły wrażenie. Nie mniej interesująco wyglądały kolekcje Vouge i Woodland z fabryki Castelvetro. Tak długo, jak projektowane będą takie kolekcje, miłośnicy płytek drewnopodobnych z pewnością nie będą mogli narzekać. Niemałą część ekspozycji zajmowały rozmaite wariacje na temat betonu. Tak jak w poprzednich latach, one także cieszyły się ogromnym zainteresowaniem zwiedzających. My również zachwycaliśmy się nowymi interpretacjami tego zimnego i surowego materiału. Zwłaszcza mocno postarzany beton był w tym roku na topie. Jeśli pokusić się o wytypowanie najciekawszych kolekcji w tej konkretnie kategorii, to na pewno w ścisłej czołówce plasuje się fenomenalny Fusion z Perondy. Drugą, równie niesamowitą propozycję pokazała fabryka Delconca a była nią płytka o nazwie Dogma. Z kolei włoska Provenza która przed laty stała się jednym z prekursorów industrialnego trendu zaprezentowała kolekcję Dust.
Widać rację mają znawcy rynku ceramicznego którzy twierdzą, że jeszcze przez wiele lat beton będzie modny.

 

 

crsaie 5a

 

 


projekt i wykonanie: Agencja interaktywna Bagelo.pl